Symantec.com > O firmie > Wiadomości i media > Nowe wiadomości > Komunikaty prasowe
WYDRUKUJ TĘ STRONĘ
 
Nowe wiadomości

Koszty przestojów sięgające 500 000 USD zwiększają rolę systemów Disaster Recovery




CUPERTINO,  Kalifornia – 13 lipca 2009 r. – Firma Symantec (Nasdaq: SYMC) opublikowała wyniki ankiety dotyczącej odzyskiwania systemów po awarii (ang. Disaster Recovery, DR). Badanie wskazuje na wzrost znaczenia odzyskiwania systemów po awarii – głównie ze względu na wysokie koszty przestojów i rygorystyczne wymagania dotyczące poziomu jakości usług (SLA).


Z ankiety wynika, że o ile docelowy czas odzyskiwania skrócił się w 2009 r. do 4 godzin, o tyle testowanie i wirtualizacja środowisk Disaster Recovery nadal stanowią największy problem. Według respondentów testowanie systemów DR coraz bardziej wpływa na działalność klientów i dochody, a co czwarty test kończy się niepowodzeniem. Prawie jedna trzecia organizacji nie testuje środowisk wirtualnych w ramach planów odzyskiwania danych po awarii, a jeszcze większy odsetek danych nie podlega regularnym operacjom tworzenia kopii zapasowych. Oznacza to potrzebę większej automatyzacji i stosowania narzędzi obsługujących heterogeniczne środowiska.


Znaczne koszty przestojów
Według respondentów średni koszt realizacji lub wdrożenia planów odzyskiwania danych po awarii dla każdego incydentu związanego z przestojem wynosi w skali światowej 287 600 USD. W regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki średni koszt sięga aż 500 000 USD. Globalnie kwota ta jest najwyższa w przypadku firm i instytucji z branż służby zdrowia oraz usług finansowych.


Wskaźniki te stają się alarmujące po uwzględnieniu faktu, że co czwarty test kończy się niepowodzeniem, a 93% organizacji było zmuszonych do praktycznego zastosowania planów Disaster Recovery. Respondenci informowali, że wznowienie podstawowej działalności po przestoju zajmuje średnio trzy godziny, a pełne przygotowanie trwa cztery godziny. Jest to znaczna poprawa w porównaniu z rokiem 2008 roku, gdy tylko 3% respondentów stwierdziło zdolność do przywrócenia podstawowych systemów w ciągu 12 godzin, a 31% uznało, że podstawową działalność uda się uruchomić w ciągu jednego dnia.


Tendencje dotyczące wydatków na odzyskiwanie danych po awarii w 2009 r.
Wyniki badań wskazują, że średni roczny budżet na przedsięwzięcia związane z odzyskiwaniem danych po awarii — w tym na tworzenie kopii zapasowych, odtwarzanie danych, łączenie w klastry, archiwizowanie, zakup nowych serwerów, replikację, nośniki, usługi, opracowanie planu DR i obsługę centrum danych — wynosi 50 milionów USD. Według ankietowanych kwota ta wzrośnie w 2009 roku, ale ponad połowa (52%) uważa, że wysokość budżetu nie zmieni się w 2010 roku. Utrudni to kierownictwu działów informatycznych lepsze wykorzystanie zasobów, takich jak sprzęt, oprogramowanie i personel.


Dwukrotny wzrost zaangażowania kierownictwa w ubiegłym roku
67% respondentów wskazało, że w skład zespołu ds. odzyskiwania danych po awarii wchodził dyrektor ds. informatycznych (CIO) lub technicznych (CTO) albo kierownik działu IT. Jest to znaczny wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy na zaangażowanie się naczelnego kierownictwa wskazało 33% ankietowanych. Ze względu na zwiększenie budżetów w ubiegłym roku przedsięwzięcia związane z odzyskiwaniem systemów po awarii stały się czynnikiem przewagi nad konkurencją, a wpływ przestojów na działalność klientów jest większy niż kiedykolwiek. Inną przyczyną zaangażowania się naczelnego kierownictwa jest większa liczba aplikacji o kluczowym znaczeniu. 60% aplikacji zostało uznanych przez respondentów za krytyczne, a prawie taka sama liczba jest uwzględniana w planach DR. Każda przerwa
w działaniu tych systemów ma olbrzymi wpływ na działalność.


Testowanie odzyskiwania systemów po awarii — poprawa i dalsze wyzwania
W tym roku 35% respondentów przyznało, że testuje plany dotyczące odzyskiwania systemów po awarii raz w roku lub rzadziej — jest to wynik lepszy o 12% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Co czwarty test kończy się niepowodzeniem, co oznacza konieczność wprowadzania dalszych usprawnień w tej dziedzinie. Większość respondentów wskazywała następujące przyczyny braku przeprowadzania testów:

  • brak odpowiedniej liczby pracowników (48%);
  • zakłócenia w pracy (44%);
  • kwestie związane z budżetem (44%);
  • zakłócenia w działalności klientów (40%).


Problemem jest również fakt, że więcej przedsiębiorstw poinformowało o rosnącym wpływie testów DR na działalność klientów i dochody niż w ubiegłych latach. Potwierdziło to 40% ankietowanych, a prawie jedna trzecia (27%) stwierdziła, iż testy tego rodzaju mogą wpłynąć na wyniki sprzedaży i dochody. Firma Symantec zaleca, aby firmy stosowały takie metody testowania, które można stosować często i bez zakłócania działalności. Ponadto firma Symantec uważa, że pracownicy i procesy są głównymi przyczynami niepowodzenia testów, co oznacza konieczność dalszej automatyzacji.


Wirtualizacja — nadal główne wyzwanie
64% respondentów na całym świecie poinformowało, że wirtualizacja wymaga ponownej oceny planów Disaster Recovery (wzrost z 55% w 2008 r.). Blisko jedna trzecia (27%) organizacji nie testuje odzyskiwania środowisk wirtualnych po awarii (w porównaniu z 35% w 2008 r.). Dodatkowo ponad jedna trzecia (36%) danych przechowywanych w systemach zwirtualizowanych nie podlega regularnym procedurom tworzenia kopii zapasowych (37% w 2008 r.). Ponad połowa respondentów wskazała brak odpowiedniej pojemności pamięci masowej i automatycznych narzędzi do odzyskiwania danych jako główne problemy związane z ochroną danych w środowiskach wirtualnych.


Z badań wynika również, że ponad połowa respondentów wskazała następujące problemy:

  • Brak narzędzi do zarządzania pamięcią masową – co utrudnia ochronę danych i aplikacji o kluczowym znaczeniu w środowiskach wirtualnych (53%).
  • Ograniczenie dostępności zasobów – takich jak pracownicy, budżet i powierzchnia – co utrudnia tworzenie kopii zapasowych maszyn wirtualnych. Problem ten wskazuje na potrzebę pełniejszej automatyzacji i wykorzystania dotychczasowych inwestycji informatycznych w celu obniżenia kosztów (51%).


Informacje o raporcie firmy Symantec z 2009 r. dotyczącym odtwarzania systemów po awarii
Raport z 2009 r. dotyczący odtwarzania systemów po awarii to już piąte, doroczne, międzynarodowe badanie zlecone przez firmę Symantec, prezentujące biznesowe trendy związane z planowaniem odtwarzania systemów po awarii oraz stopniem przygotowania tego procesu. Badanie zostało przeprowadzone przez niezależną firmę analityczną Applied Research West w czerwcu 2009 r. W ramach tego badania ankietowanych było ponad 1650 kierowników działów informatycznych dużych firm z 24 krajów, położonych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Europie, na Bliskim Wschodzie, w Azji i regionie Pacyfiku oraz w Ameryce Południowej. Pozwoliło to na poznanie oraz zrozumienie niektórych złożonych czynników związanych z odtwarzaniem systemów po awarii.

Informacje o firmie Symantec
Firma Symantec jest liderem w branży oprogramowania infrastrukturalnego, zapewniającego przedsiębiorstwom i użytkownikom indywidualnym bezpieczeństwo w globalnej sieci. Pomaga także klientom chronić infrastrukturę, dane i kontakty, dostarczając oprogramowanie i usługi, które umożliwiają rozwiązywanie problemów z zakresu zagrożeń bezpieczeństwa, dostępności, zgodności z przepisami i wydajności. Centrala firmy Symantec znajduje się w Cupertino w Kalifornii (USA), a jej filie działają w 40 krajach. Więcej informacji można znaleźć na stronie http://www.symantec.pl.

 

Kontakt:

Beata Baran
Symantec Poland
+ 48 22 586 92 05
Beata_Baran@symantec.com


Patryk Leszczyński
ITBC Communication
+48 22 465 62 04, tel. kom. +48 600 898938
Patryk_Leszczynski@itbc.pl

###

UWAGA DLA WYDAWCÓW: Dodatkowe informacje na temat firmy Symantec Corporation i jej produktów można znaleźć w internetowym centrum prasowym firmy Symantec dostępnym pod adresem
http://www.symantec.pl/news.

Nazwa Symantec i logo Symantec są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi firmy Symantec Corporation lub jej oddziałów, zarejestrowanymi w USA i w innych krajach. Inne nazwy mogą być znakami towarowymi odpowiednich właścicieli.