Symantec Polska
lista stron
produkty
zakup produktów
pomoc techniczna
Security Response
Pliki do pobrania
partnerzy
informacje o firmie
komentarze


© 1995-2008 Symantec Corporation. Wszelkie prawa zastrzezone.

Informacje Prawne
Ochrona Danych


informacje o firmie
Feature Article

Wirusy i telefony komórkowe

1 grudnia, 2002

Czy telefony komórkowe mogą łapać wirusy? Zapytaliśmy specjalisty – p. Damase Tricart, szefa działu towarów konsumpcyjnych w firmie Symantec.

Temat ten pojawił się ponownie w mediach w sierpniu. Właściwie nie było do tego żadnego konkretnego powodu, a sytuacja nie uległa zmianie również w późniejszych miesiącach. W chwili obecnej nie istnieje coś takiego jak wirus komórkowy, a możliwość taka pojawi się dopiero z nadejściem technologii UMTS.

Dlaczego więc ta sprawa wzbudza tyle niepokoju? Przypuszczalnie wynika to z braku zrozumienia, czym jest wirus. Jest to fragment kodu komputerowego zdolny do zainfekowania zdrowego programu oraz do niezależnego powielania się i rozprzestrzeniania. Wirus komórkowy byłby zatem fragmentem kodu zdolnym do kopiowania się z telefonu na telefon. W obecnym stanie rzeczy jest to niemożliwe, ponieważ oprogramowanie zainstalowane w telefonie nie może być aktualizowane na odległość.

Do powstania tych niepokojów przyczyniło się kilka wydarzeń.

BŁĘDY W OPROGRAMOWANIU

Pierwsze z nich wystąpiło w czerwcu 2000 roku, wraz z pojawieniem się wirusa komputerowego o nazwie Timofonica, który w momencie uruchomienia wysyłał przypadkowe wiadomości tekstowe SMS na telefony komórkowe abonentów hiszpańskiego operatora Telefónica. Telefon po prostu odbierał wiadomość tekstową, ale sam wirus pozostawał w środowisku komputerowym.

Drugie zdarzenie to wiadomość I-Mode odbierana na telefonach komórkowych w japońskiej sieci NTT DoCoMo, która po jej kliknięciu wysyłała wiadomość do służb ratunkowych. Spowodowało to wiele zamieszania i prawdopodobnie miało związek ze źle zaprojektowanym oprogramowaniem telefonów, nie powodowało jednak propagacji wirusów. Od tamtej pory operator tak zmodyfikował swoje oprogramowanie, że wiadomości I-Mode nie mogą już automatycznie inicjować połączeń.

Trzecie zdarzenie miało miejsce w czerwcu 2001 r., kiedy to jakiś haker odkrył, że oprogramowanie trzech modeli telefonów Nokia zawiera błąd. Zaprojektował on krótki program komputerowy, który pozwalał wysyłać SMS-y uszkadzające telefony odbiorców. Również w tym przypadku nie był to wirus komórkowy ani żaden inny, ponieważ nic się tu automatycznie nie powielało i nie rozprzestrzeniało. Był to po prostu błąd w programie, który Nokia szybko skorygowała we wszystkich modelach wprowadzonych na rynek po czerwcu 2001.

Na razie jedynym prawdziwym problemem użytkowników telefonów komórkowych jest plaga niechcianych SMS-ów. Niektóre namawiają do wykonania połączenia z wysoko płatnymi numerami telefonów; inne do wysłania SMS-a z prośbą o dokładniejszą informację, która potem przychodzi w postaci wysoko płatnego SMS-a. Zabawnym przykładem jest SMS, który ostatnio krążył w Australii — zawierał on prośbę o pilny kontakt z Elżbietą i zawierał numer do pałacu Buckingham.

Wirusy komórkowe nie pojawią się tak długo, jak długo nie będzie można zdalnie aktualizować oprogramowania telefonów i pobierać do nich nowych funkcji — a więc do czasu, kiedy telefony będą łączyć się z Internetem tak samo jak komputery. A to nie będzie możliwe przed wprowadzeniem technologii UMTS, na razie można więc używać telefonów bez żadnego ryzyka.

TRZY USŁUGI, NA KTÓRE TRZEBA UWAŻAĆ

Temat jest tak nowy, że trudno znaleźć serwisy WWW omawiające różne metody ataku na telefon, chociaż serwisy takie istnieją. Należy zawsze dobrze się zastanowić przed skorzystaniem z następujących usług:

1. Serwisy, które namawiają to zatelefonowania na numer o specjalnej stawce cenowej. Ten problem mogą mieć już teraz właściciele telefonów komórkowych.
2. Jeśli wyśle się pewną wstępnie sformatowaną lub „głosową” wiadomość SMS, niektóre serwisy proszą nie tylko o numer telefonu komórkowego odbiorcy, który oczywiście jest im potrzebny, ale też o numer nadawcy. Pozwala im to na utworzenie bazy danych i wysyłanie potem SMS-ów reklamowych.
3. W Internecie jest także program, który pozwala na łatwe wysyłanie SMS-ów Flash z komputera osobistego.